12 pielęgniarek z Uniwersytetu Medycyny i Stomatologii z New Jersey pozwało do sądu uczelnię o zmuszanie ich do opieki nad pacjentkami, przeprowadzającymi aborcję.
Pielęgniarki twierdzą, że takie obowiązki godzą w ich uczucia moralne i religijne.
- Jestem pielęgniarką, więc powinnam pomagać ludziom, a nie pomagać ich mordować. Uważam to za złe. Żaden pracownik zdrowotny nie powinien być zmuszany do wyboru między asystowaniem przy aborcji a byciem karanym w pracy - powiedziała p. Beryl Otieno-Negoje.
Jarosław Wójtowicz,
korwin-mikke.pl